Aktualności z pola - rzepak ozimy

2007-05-31

MonsantoAktualny sezon uprawy rzepaku 2006/07, rozpoczęliśmy w bardzo mokrym sierpniu. W północnej części kraju deszczowa pogoda spowodowała znaczne opóźnienia w zasiewach, zmuszając rolników do siewów rzepaku nawet w pierwszej połowie września. Wilgotne warunki sprzyjały szybkiemu kiełkowaniu i dobremu wigorowi roślin.

Już na przełomie września i pażdziernika w cieplejszych rejonach, gdzie rolnicy wysiali rzepak zgodnie z optymalnymi terminami siewu, rzepak miał 5-6 liści, a na północy dopiero pierwszą parę liści właściwych. Słoneczna i ciepła jesień stymulowała rośliny do intensywnego wzrostu, dlatego już od przełomu września i października stosowano regulatory wzrostu. Ich działanie było bardziej skuteczne gdy rolnik zdecydował sie na oprysk wcześniej i na plantacjach na lżejszych glebach.

Jesień 2006 była wyjatkowo długa, w wyniku tego na plantacjach obserwowano niebezpiecznie przerośnięte rzepaki, zwłaszcza odmian w typie atlantyckim. Dodatkowo w rejonie Warmii i Mazur, na wilgotnych polach, zaobserwowano znaczne straty roślin wskutek wystąpienia kiły kapusty (Plasmodiophora brassicae).

Bardzo łagodna zima nie spowodowała większych starat pomrozowych, pogoda w tym roku raczej przypominała przedzimie i przedwiośnie, a nie zimę typową dla naszej szerokości geograficznej.

Przezimowanie odmian na poletkach testowych było bardzo dobre. Wysokie temperatury spowodowały rozpoczęcie wegetacji wiosennej wraz z początkiem marca w południowej części kraju. Najistotniejszym zabiegiem w tym okresie było szybkie nawożenie azotowe, ponieważ wskutek długiej i mokrej jesieni obserwowano deficyt tego składnika. Wilgoć w glebie bardzo utrudniała sprawne rozsianie nawozów.

Praktycznie pierwsze fazy wzrostu wiosennego przebiegały bardzo szybko, w konsekwencji najwcześniejsze odmiany zakwitły w połowie kwietnia na Dolnym Ślasku, a na północy i wschodzie do 2 tygodni później. W wyniku wystapienia wysokich temperatur i braku opadów, pod koniec kwietnia zaobserwowano pierwsze objawy suszy zwłaszcza na Dolnym Ślasku i w Wielkopolsce. Krytycznym momentem wegetacji wiosennej były przymrozki, które wystąpiły na przełomie kwietnia i maja. Uszkodzenia roślin wskutek kompleksowego działania czynników stresowych: susza + mróz, dotknęły plantacje w różnym stopniu w całym kraju.

W połowie maja nad Polską przeszły oczekiwane opady deszczu poprawiające znacznie warunki wilgotnościowe gleb. Niestety wystąpiły też gradobicia, które spowodowały zniszczenia od drobnych uszkodzeń liści po całkowite zniszczenia upraw. Na skutek tych ekstremalnych zjawisk najmniej strat obserwuje się na odmianach, które w tym okresie kończyły kwitnać, a największe na odmianach w pełni kwitnienia, gdzie grad zniszczył delikatne kwiatostany. W przeciwieństwie do roku poprzedniego, nie obserwowano większych problemów w zwalczaniu słodyszka rzepakowego.

W chwili obecnej w południowej części kraju wczesne i średniowczesne rzepaki skończyły kwitnąć, a na północy i północnym wschodzie są w ostatniej fazie kwitnienia. Dobrze rozwinięte rośliny, z licznymi pędami bocznymi i zawiązanymi łuszczynami są dobrą prognozą na zbliżające się zbiory.

« wróć do listy aktualności

Niniejsza witryna korzysta z własnych plików cookie oraz plików cookie innych firm w celu gromadzenia informacji na twoim komputerze. Żeby dowiedzieć się, jakie pliki cookie są wykorzystywane przez niniejszą witrynę, wejdź tu. Niektóre z wykorzystywanych plików cookie są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania witryny, inne pomagają dostosowywać ją do wymogów użytkownika lub mogą służyć celom reklamowym (targetujące/reklamowe pliki cookie). Korzystając z witryny, wyrażasz zgodę na stosowanie przez nas plików cookie, na zasadach określonych w naszej polityce cookie. Jeżeli nie chcesz żebyśmy stosowali pliki cookies, możesz się temu sprzeciwić w sposób określony w polityce cookie.

Zamknij